Zgadzam się ze wszystkimi wnioskami Anonima i Anonima 2 z jednym tylko wyjątkiem , w przypadku naszych dyżurów zauważyłam, że z punktów skorzystali nauczyciele, którzy nigdy do naszej placówki nie wybraliby się, z "trudnych do określenia" powodów. W szkole zauważywszy pracownika poradni, podeszli, zapytali, umówili się na dodatkowe spotkanie.
Podzielam pogląd pracy w godzinach "pracy" tj. 12-17. po południu to strata czasu wszystkich. I jeszcze jedno. Warto by ściślej określić co można a co należy robić w szkole w ramach konsultacji.
Zgadzam się ze wszystkimi wnioskami Anonima i Anonima 2 z jednym tylko wyjątkiem , w przypadku naszych dyżurów zauważyłam, że z punktów skorzystali nauczyciele, którzy nigdy do naszej placówki nie wybraliby się, z "trudnych do określenia" powodów. W szkole zauważywszy pracownika poradni, podeszli, zapytali, umówili się na dodatkowe spotkanie.
Podzielam pogląd pracy w godzinach "pracy" tj. 12-17. po południu to strata czasu wszystkich. I jeszcze jedno. Warto by ściślej określić co można a co należy robić w szkole w ramach konsultacji.