"Dobry psycholog" poprosi matkę o rozmowę z wychowawcą klasy lub pedagogiem na temat funkcjonowania dziecka w szkole. Może też poprosić o opinię ze szkoły. W wielu sprawach nie ma poptrzeby żeby bywał w szkole. Są tam właśnie ludzie, z którymi można współpracować w sprawach dziecka i rodziny i którzy - jeśli jest taka potrzeba - mogą się w to włączyć w ramach pomocy psychologiczno - pedagogicznej. Do diagnozy sytuacji czy problemów sama obserwacja w naturalnym środowisku nie wystarczy - to dużo za mało i bardzo czasochłonne. Chyba że masz na myśli tzw. "rzucenie okiem" na dziecko.
"Dobry psycholog" poprosi matkę o rozmowę z wychowawcą klasy lub pedagogiem na temat funkcjonowania dziecka w szkole. Może też poprosić o opinię ze szkoły. W wielu sprawach nie ma poptrzeby żeby bywał w szkole. Są tam właśnie ludzie, z którymi można współpracować w sprawach dziecka i rodziny i którzy - jeśli jest taka potrzeba - mogą się w to włączyć w ramach pomocy psychologiczno - pedagogicznej. Do diagnozy sytuacji czy problemów sama obserwacja w naturalnym środowisku nie wystarczy - to dużo za mało i bardzo czasochłonne. Chyba że masz na myśli tzw. "rzucenie okiem" na dziecko.