O szkole dla rodziców...

Iwona Wiśniewska

Gazeta Sokólska NOWA nr 60, lipiec-sierpień 1998

O szkole dla rodziców z prowadzącymi ją pedagogami, Elżbietą Szarkowską i Krystyną Możejko-Andryszczak, rozmawia Iwona Wiśniewska.

Skąd się wziął pomysł prowadzenia szkoły dla rodziców?

Tego typu szkoły istnieją u nas od września 1996 roku. Za podstawę ich programu służy idea wychowawcza zawarta w publikacjach A. Faber i E. Mazlish »Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły«, »Rodzeństwo bez rywalizacji«, »Wyzwoleni rodzice, wyzwolone dzieci«. W listopadzie 1996 roku w Poradni Psychologiczno Pedagogicznej w Sokółce odbyło się szkolenie dla psychologów, prowadzone przez główną animatorkę szkół dla rodziców w Polsce, psychologa Zofię Śpiewak. Szkolenie to przygotowywało do pracy z rodzicami i nauczycielami. Przez prawie rok czasu przeszkolone osoby ćwiczyły poznane metody na swoich rodzinach. W styczniu 1998 roku odbyły się kolejne warsztaty pod okiem pani Zofii Śpiewak, dające uprawnienia do samodzielnego prowadzenia szkół dla rodziców.

Do kogo adresowane są zajęcia prowadzone w tej szkole?

Szkoły te stworzono z myślą o dwóch grupach rodziców. Jedna grupa to rodzice, którzy mają już doświadczenie w wychowywaniu dzieci i dostrzegają trudności i kłopoty związane z wychowaniem, a nie zdecydowali się skorzystać z pomocy psychoterapeutycznej. Druga grupa to rodzice młodzi, przygotowujący się do pełnienia roli rodziców. Wszyscy ci, którzy chcą dobrze wypełniać swoje zadanie.

Dlaczego akurat teraz wyszliście z tą propozycją?

Rodzina współczesna postrzegana jest jako kryzysowa, często scedująca wychowanie na różne instytucje. Obecni rodzice są z pokolenia dzieci »z kluczem na szyi«. Odeszliśmy od dawnych rodzin patriarchalnych, z tradycjami. Tak naprawdę kryzys ten wynika nie ze złej woli rodziców i złego funkcjonowania polskiej rodziny, ale z niewiedzy, braku umiejętności wychowawczych, trudności w porozumiewaniu się, umiejętności rozwiązywania konfliktów i zaspokajania potrzeb emocjonalnych. Dlatego warsztaty w ramach szkoły dla rodziców uczą nowych umiejętności wychowawczych bazujących na uczuciach.

Kiedy odbyły się pierwsze warsztaty i czym się kierowaliście w doborze osób w nich uczestniczących?

Pierwsze w Sokółce zajęcia dla rodziców trwały od lutego do kwietnia. Na początek propozycję uczestnictwa otrzymali rodzice, którzy w codziennej pracy zawodowej mają stały kontakt z dorosłymi, młodzieżą, dziećmi i mogą wykorzystać zdobyte umiejętności zarówno w pracy zawodowej, jak i życiu rodzinnym. Szkoła obejmuje cykl 10 spotkań warsztatowych po 3 godziny każde. Grupa liczy 10-12 osób, plus dwie osoby prowadzące. Spotkania odbywają się w Poradni PP w godzinach popołudniowych.

Czego dokładnie uczy ta szkoła?

Przede wszystkim spojrzenia na siebie. Uczy, że problemem rodziców najczęściej nie jest ich »trudne« dziecko, ale przyczyna kłopotów tkwi w nich samych i w niedobrej relacji z dzieckiem. Poprzez ćwiczenia staramy się pokazać, że wychowanie nie musi być konfrontacją i narzucaniem czegokolwiek z pozycji siły. Rodzice dostają dużo praktycznych wskazówek i praktycznych »zadań domowych«. Są w nich m.in. Jak zachęcić dziecko do współpracy, jak wspierać je gdy ma problemy, czym zastąpić karanie, jak zachęcić do samodzielności. Zajęcia ukierunkowane są na aktywność i pełne uczestnictwo zainteresowanych rodziców.

Czy zamierzacie szerzej propagować swoją ideę wychowania?

Owszem, odbyły się już kolejne warsztaty. Tym razem osobą współprowadzącą była pani Marta Tołko-Kusiuta. W międzyczasie odbyły się tego typu warsztaty dla nauczycieli, metodą zblokowaną w 3 dni po 10 godzin. Dalszym zamierzeniem jest właśnie jednoczesne kształcenie rodziców i nauczycieli po to, aby dzieci były wychowywane w szkole i w domu według tych samych reguł.

Czy po przeczytaniu tego wywiadu, przeciętny rodzic zainteresowany szkołą dla rodziców, może skorzystać z tych warsztatów?

Tak, zainteresowani rodzice mogą zgłaszać się do Poradni PP. Nawiązałyśmy stałą współpracę z pełnomocnikiem ds. Profilaktyki i szkoły dla rodziców będą dofinansowywane w ramach miejsko-gminnego programu profilaktycznego. Zajęcia będą prowadzone w ramach statutowej działalności poradni oraz w ramach realizacji w/w programu. Chetnych zapraszamy.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w nauczaniu innego spojrzenia na swoje dzieci przez rodziców i nauczycieli.