Marta i Dominik Hudzikowie

Szkołę dla Rodziców przeżywaliśmy w 1999 roku. Bardzo wdzięczni jesteśmy wszystkim, dzięki którym ona zaistniała. Co nam dała?


  • PomogÅ‚a nam siÄ™ stać bardziej wrażliwymi na nasze dziecko, wtedy mieliÅ›my jedno ? dziÅ› dwoje. DostrzegliÅ›my w nim równowartoÅ›ciowego czÅ‚owieka, kogoÅ› komu przewodzimy lecz nie pomimo niego, ale w zgodzie z nim ? zachowujÄ…c jednoczeÅ›nie granice.
  • PozwoliÅ‚a nam lepiej poznać Å›wiat dzieciÄ™cy i prawa nim rzÄ…dzÄ…ce w sytuacji gdy dziecko czegoÅ› chce, czego w danej chwili, albo w ogóle nie możemy mu dać SzkoÅ‚a... proponuje poruszenie wyobraźni, np. Na proÅ›bÄ™ o zabawkÄ™ rodzic może powiedzieć chciaÅ‚bym Ci dać caÅ‚y kosz takich zabawek. Wspaniale to dziaÅ‚a w naszej rodzinie - nie tylko pomaga uporać siÄ™ z danÄ… sytuacjÄ…, ale wprowadza poczucie humoru, radość, poczucie wspólnoty.
  • ZmieniliÅ›my odniesienie do samych siebie, zobaczyliÅ›my sens i wartość prostej komunikacji, jasnego wyrażania życzeÅ„ np.: potrzebujÄ™, abyÅ› teraz powiedziaÅ‚ to i to, albo zachowaÅ‚ siÄ™ w ten i ten sposób. UwolniÅ‚o nas to od poczucia obowiÄ…zku wyprzedzania życzeÅ„ partnera czy dziecka oraz od obciążenia, że mamy za kogoÅ› rozwiÄ…zywać problemy. PokazaÅ‚o że najlepszym co możemy zrobić dla drugiego, to dać wsparcie, aby sam kierowaÅ‚ swoim życiem.
  • DziÄ™ki Szkole dla Rodziców , której propozycje zaakceptowalismy jako nasz sposób wychowywania dzieci, doÅ›wiadczamy jednoÅ›ci w podejÅ›ciu do dzieci. Nawet jeÅ›li siÄ™ nawzajem upominamy, to jesteÅ›my w stanie przyjąć uwagÄ™, bo z przekonaniem zgadzamy siÄ™ z niÄ… rozumiemy o co chodzi partnerowi.

    Zaczynając Szkołę dla Rodziców myśleliśmy, że nauczymy się paru dobrych technik porozumiewania się z dziećmi, teraz widzimy że za tymi »technikami« stoi głęboka mądrość podkreślająca akceptujący stosunek do dziecka. Trudno nam dziś wyrazić wszystkie zyski z zajęć. Wiele z nich wrosło w nasz sposób odnoszenia się do dzieci, do siebie nawzajem, a nawet w sposób postrzegania świata; ogólnej wrażliwości na innych. Teraz nie jest możliwe rozróżnienie czy to "nasze", czy ze Szkoły dla Rodziców , choć właściwie wszystko jedno - ważne że zmienia się świat.


    Serdeczne podziękowanie kierujemy do mgr Iwony Masłowskiej; bezpośrednio dzięki niej to cenne doświadczenie stało się naszym udziałem.